Pudding z tapioki z musem mango (bez cukru, bez glutenu, wegan)

Tak samo efektowny jak pudding chia, ale w smaku i konsystencji jednak trochę się różni. Bardziej aksamitny, „budyniowy”, lekko wyczuwalne są pod zębami tapiokowe kuleczki.

Taki budyń jest szybszy w wykonaniu od wersji z chia, bo nie musi stać w lodówce całą noc. Zapraszam do wykonania 🙂

Składniki:

  • 110 g kuleczek tapioki (0,5 szkl)
  • 640 g mleka roślinnego (3 szkl)
  • 3-5 łyżek syropu klonowego (dodaj tyle, żeby uzyskać odpowiedni stopień słodkości)
  • kilka kropel ekstraktu wanilii
  • mango
  • kilka wiśni lub inne ulubione owoce (jako warstwa środkowa)

Przygotowanie:

  1. Mango zmiksuj na mus.
  2. Mleko lekko podgrzej, następnie dosyp tapiokę i gotuj na malutkim ogniu przez ok. 20-25 minut, pilnując, żeby się nie przypaliło. (Wszystkie kuleczki mają stać się przeźroczyste).
  3. Gorący pudding przelewamy do połowy pucharków (mnie z tej porcji wychodzą około 3 wysokie szklanki po 350 ml), dodajemy warstwę wiśni, na to kolejną warstwę puddingu, a na sam szczyt polewamy musem mango. Dodatkowo można posypać po wierzchu ulubionymi dodatkami, u mnie była to suszona żurawina i wiórki kokosowe oraz cynamon.
  4. Gotowe 🙂